czwartek, 24 listopada 2016

#20 Ocal mnie (Sea Breeze 3)



Tytuł: Ocal mnie
Autor: Abbie Glines
Data premiery: 3.08.2016 
Wydawnictwo: Pascal







Dziewczyna w żałobie i lokalny playboy….
Czy uratują siebie nawzajem?
Cage, pożeracz damskich serc, nigdy nie kochał naprawdę. Jego życie to ciągła zabawa, dziewczyny na jedną noc, alkohol… Nie mogło to skończyć się dobrze. Cage zostaje wysłany na wieś, by tam pomagać w gospodarstwie. Ma to być jego kara, za to że prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Tam poznaje Evę.
Eva, córka właściciela gospodarstwa, już dawno zapomniała, co to znaczy cieszyć się życiem. Wcześnie straciła matkę, na wojnie zginął jej narzeczony. Jej życie się skończyło. Postanowiła już na zawsze pozostać sama. Poznanie Cage'a burzy jej spokój. Niestety Eva czuje, że zdradza zmarłego chłopaka. Rezygnuje z szansy na miłość, którą dał jej los.
Czy szalony Cage, chłopak z innego świata, będzie umiał rozkochać ją w sobie? Czy wspólnie pomogą sobie zapomnieć o przeszłości?

Książki Abbie to erotyki, przynajmniej te które przeczytałam. Po "Ocal mnie" właśnie tego się spodziewałam. Początek tak się zaczął. Cage to playboy, który nawet nie pamięta dziewczyn, z którymi się przespał. Eva to dziewczyna, która cierpi po starcie ukochanego chłopaka. Kiedy się spotkali dziewczyna czuła do niego odrazę, złość tylko na podstawie tego co o nim usłyszała. Przez część książki źle o nim myślała a później zmieniła zdanie momentalnie, wtedy był  'super'.

Ogólnie zachowania bohaterów były czasem tak denerwujące. Ciągle się na siebie denerwowali bo wyciągali pochodne wnioski, później się przepraszali i tak w kółko.

Mimo wszytko książka bardzo mi się podobała. Nie była to moja pierwsza powieść Abbie i każdą uważam za bardzo dobrze spędzony czas.
Uwielbiam jej książki za uczucia jakimi darzą się bohaterowie, mimo że wszystko pisane jest to pod dobrze znany schemat i tak przyjemnie się czyta.

Podobno to nie jest pierwszą część, cóż jej książki można czytać od dowolnej części a i tak wszystko rozumiemy więc z chęcią przeczytam wcześniejsze gdzie lepiej będzie można poznać np. Caga (nie mam pojęcia czy dobrze odmieniłam jego imię)

Bardzo polecam tę książkę! 

piątek, 18 listopada 2016

"Wołyń"

Cześć wszystkim! Dzisiaj zapraszam na recenzję filmu, na którym byłam ostatnio. Jest to ja po tytule mogliście zauważyć "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego.

Wołyń to epicki dramat historyczny, który rozgrywa się w małej wiosce, zamieszkałej przez Ukraińców, Polaków i Żydów, położonej w południowo-zachodniej części tej krainy. Akcja filmu obejmuje okres 6 lat, od wiosny 1939 do lata 1945 roku. Oczami naszej bohaterki, Zosi Głowackiej obserwujemy toczące się wypadki zapoczątkowane wybuchem II Wojny Światowej. Gdy ją poznajemy, Zosia jest zakochana w ukraińskim chłopcu z tej samej wsi. Dowiaduje się jednak, że ojciec postanowił wydać ją za najbogatszego gospodarza we wsi, Polaka Macieja Skibę znacznie starszego od niej wdowca z dwójką dzieci. Dotychczasowe życie wioski odmienia najpierw okupacja sowiecka, a niemal dwa lata później niemiecki atak na ZSRR. Przez następny rok trwają polowania i brutalne mordy na Żydach. Tymczasem ukraińskie aspiracje do stworzenia niepodległego państwa, choć nie zyskały poparcia Niemców, wciąż rosną. Rośnie też napięcie pomiędzy polskimi i ukraińskimi sąsiadami. Dochodzi do zatargów, znikają ludzie. Do wsi docierają wieści o brutalnych i krwawych zdarzeniach na wschodzie Wołynia. W końcu, latem 1943 roku, wybucha pożoga mordów i okrucieństwa. Oddziały UPA atakują polskie osady. Niekiedy Polacy z równą bezwzględnością biorą odwet na Ukraińcach. Pośród tego morza nienawiści Zosia próbuje ocalić swoje dzieci.




Jakoś mocno nigdy nie interesowałam się historią dlatego nie byłam zachwycona kiedy dowiedziałam się że film trwa 2 i pół godziny. Poszliśmy na niego klasowo i nie ukrywam, że tylko dlatego go obejrzałam. Teraz bardzo się cieszę, że mogłam go obejrzeć ponieważ był na prawdę ciekawy! Główna bohaterka ma chyba 16 lat. Ojciec wydaje ją za mąż za o wiele starszego Macieja, można nawet powiedzieć, że była to zwykła sprzedaż. Zosia jako żona pracuje u niego, zajmuje się dziećmi z jego poprzedniego małżeństwa. W pewnym momencie Ukraińcy chcą własnej niepodległości, uważają, że tylko jeśli zabiją wszystkich Polaków i Żydów zamieszkujących tereny Wołynia mogą to osiągnąć. Zosia broni się jak może, ucieka razem z małym synkiem, ukrywa się. 


W filmie było wiele scen brutalnych, obrzydliwych gdzie czasem nie dało się patrzeć. 
Denerwowało mnie również, że trochę za bardzo Zosi udawało się przeżyć. Nie że chciałam, żeby umarła ale niektóre sceny są takie naciągane. Nie wiadomo skąd zjawił się jej przyjaciel i po prostu ją wywiózł. Zabijali Polaków ale oni sobie mogli spokojnie przejechać. 


Największą wadą tego filmu były sceny, które na siebie 'nachodziły'. Nie wiem jak to dokładnie wyjaśnić ale przykładowo Zosia rozmawia z mężem a w tle słychać Ukraińców, którzy w zupełnie innej scenie (która pojawia się za chwile) ze sobą rozmawiają. Coś trochę jakby dźwięk wyprzedzał obraz.



I tu przejdę krótko do samiuteńkiej końcówki. Ile nas w klasie tyle pomysłów co się ostatecznie z Zosią stało i kto z nią wtedy był. Nie mogę Wam napisać konkretów bo to był by spoiler natomiast jeżeli oglądaliście i macie jakieś swoje pomysły co się stało z Zosią to koniecznie piszcie.

piątek, 11 listopada 2016

#19 Niebezpieczne kłamstwa

Cześć wszystkim! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki, którą ostatnio udało mi się przeczytać. Zainteresowanych zapraszam do czytania.


Tytuł: Niebezpieczne kłamstwa
Autor: Becca Fitzpatric
Data premiery: 18.05.2016
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Ilość stron: 424

Stella to nie jest moje prawdziwe imię.
Thunder Basin w Nebrasce nie jest moim prawdziwym domem.
To nie jest moje prawdziwe życie.

Po tym jak byłam świadkiem groźnego przestępstwa, zostałam objęta programem ochrony świadków i wysłana do spokojnego miasteczka na końcu świata. Moje życie rozpadło się na milion kawałków. Nie potrafię się tu odnaleźć. Miałam rozpocząć ostatni rok liceum. Miałam być z chłopakiem, którego kocham, ale zostaliśmy rozdzieleni. Teraz w moim życiu pojawił się ktoś inny – czy mogę mu zaufać? Coraz trudniej jest mi ukrywać uczucia. Coraz trudniej jest też kłamać… Im bardziej czuję się bezpieczna, tym większe grozi mi niebezpieczeństwo.




Okładka, tytuł i opis nie wskazywały, że będzie to po prostu romans. Oczekiwałam jakiejś akcji w końcu bohaterka była świadkiem przestępstwa a ludzie Dannego, którego 'wsadziła' za kratki chcą się na niej zemścić. Być może tylko ja sobie wyobrażałam tą książkę jako kryminał.
Przez większość czasu możemy czytać o tym jak Stella żyje w małym miasteczku, pracuje, chodzi do kościoła i ... tyle. Kiedy poznaje pewnego chłopaka bardzo łatwo zgadnąć, że będą razem. Typowo i schematycznie w końcu to chłopak nie dla niej a ona ma jeszcze Reeda, chłopaka kiedy była Estellą, i którego nadal kocha. 
Jako zwykły romans, książka młodzieżowa jest bardzo fajna, jednak jak wspominałam oczekiwałam czegoś innego. Końcówka (ostatnie rozdziały) jest właśnie tym czego chciałam przez całą powieść. Zostaje wyjaśnione co się tak na prawdę wydarzyło, kim są niektóre osoby. Wiele mnie tu zaskoczyło, nie potrafiłam się oderwać dopóki nie skończyłam.

Podsumowując "Niebezpieczne kłamstwa" to ciekawa książka ale dopiero od pewnego momentu, wtedy ciężko jest się oderwać chociaż na chwilę.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka